Pierwsza część serii „Zmierzch” to początek historii miłości zwykłej dziewczyny i wampira. Bella Swan przyjeżdża do małego miasteczka, gdzie mieszka jej ojciec. Rodzice Belli są rozwiedzeni, mama musi zająć się nowym „mężem” dlatego też wysyła córkę do ojca na parę miesięcy. Miasteczko w którym ma zamieszkać Bella jest małe ciemne i ponure. Dziewczyna bardzo szybko zyskuje sympatię wielu uczniów w nowej szkole, niestety znajduje się także osoba złowrogo do niej nastawiona. Na lekcji biologii Bella zostaje posadzona razem z tajemniczym Edwardem, który to nie daży jej zbytnią sympatią. Sytuacja zmienia się, gdy chłopak ratuje dziewczynie życie na parkingu szkolnym. Robi to w taki sposób, że trudno uwierzyć, iż ten jest człowiekiem. Bella zaczyna podejrzewać, że Edward nie jest do końca sobą, a gdy prawda wychodzi na jaw, zaczynają się kłopoty. Młodzi zakochują się w sobie i nie wyobrażają sobie życia bez siebie. I na tym pierwsza część się kończy.
W drugiej części poznajemy bliżej rodzinę Edwarda i ich historię. Wielka miłość Edwarda i Belli rozkwita ale nie bez problemów. Zbliżają się urodziny Belli. Gdy wreszcie nadchodzi wyczekiwany dzień urodzin dziewczyny, ona - typowa niezdara - otoczona przez siódemkę wampirów, zacina się papierem. Jasper widząc krew na rękach Belli nie może się powstrzymać i rzuca się na dziewczynę, reszta dzieje się dalej sama. To wydarzenie sprawia, że wampir Edward postanawia odejść od „biednej” zwyczajnej Belli. Wraz z Edwardem znika cała jego rodzina. Z pomocą Belli przychodzi jej przyjaciel z dzieciństwa – Jakob. To z nim Bella spędza bardzo dużo czasu i to on sprawia, że rozpacz po odejściu Edwarda zaczyna mijać
W trzeciej części Bella i Edward ponownie się spotykają. Postanawiają „wyleczyć rany” po ostatnim rozstaniu i spędzają ze sobą bardzo dużo czasu. Na drodze do szczęścia staje im Jakob - młody wilkołak. Daży jon Belle wielkim uczuciem. Bella natomiast ofiarować może mu tylko przyjaźń. Do kłopotów z Jakobem dochodzi wampirzyca Viktoria, która poluje na Bellę od samego początku sagi. W dodatku blisko Forks, zaczyna grasować obcy i nowy wampir.

Seria „Zmierzch” jest romansem z kilkoma elementami horroru. W książkach odczuwalny jest „dreszczyk grozy” poprzez budowanie napięcia przez autorkę. Oprócz romansu i horroru znjadują się w nich także elementy kryminału. Opisy postaci jak i wydarzeń uruchamiają czytelnikowi wyobraźnię. Fabuła książki – jak dla mnie – trochę za monotonna. Wszystko w neij można przewidzieć. Saga idealnie nadaje się dla osób które uwielbiają miłosne historie czy elementy horroru. Przeczytałam, porwała mnie gdy byłam nastolatką ale kiedy weszłam w „dorosły” świat zmienił się mój pogląd na te Sagę ;)